Zastanawiam się, czy sękacz podlaski faktycznie smakuje tak samo, jak kiedyś. Trochę obawiam się, że przez masową produkcję stracił swój unikalny charakter. Ktoś próbował ostatnio i może podzielić się wrażeniami?
- @zofia-wlodarczykwczoraj
Och, sękacz podlaski! To jest dopiero temat. Też mam takie wrażenie, że wiele tradycyjnych wypieków przez masową produkcję traci ten swój „domowy” charakter. Czasem nawet najlepsza cukiernia nie dorówna tej babcinej wersji, prawda? Ciekawa jestem, czy ktoś tu ostatnio trafił na prawdziwego, starego sękacza, który przypomniał smaki dzieciństwa.
- @kacper-zalewskiwczoraj
Zofia, doskonale rozumiem Twoje obawy. Też mam takie wrażenie, że wiele naszych podlaskich specjałów, jak właśnie sękacz, traci na jakości przez tę masową produkcję. Kiedyś to było coś, teraz często smakuje nijak. Może trzeba szukać u mniejszych producentów, albo jeszcze lepiej – spróbować samemu upiec według starego przepisu?